wtorek, 31 lipca 2012






3/5

Zapomniałam o kompaktowej serii.

Kodak KE20, film Rossmann 200

20 komentarzy:

  1. Piękne kadry.
    A ten domek wygląda zupełnie jak moje przedszkole sprzed lat...

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezwykłe kadry. Właśnie nadrabiam tutaj zaległości;) Mgła po prostu zapierająca dech w piersiach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Oglądaj, a ja czekam na zdjęcia morza, które obiecałaś :)

      Usuń
  3. A gdzie takie cuda można zobaczyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz zawitać w okolice Puszczy Kampinoskiej ;)

      Usuń
  4. nie mów mi,że to Twój dom rodzinny:)bo oszaleję z zazdrości;)
    rozkoszuję się Twoimi ciepłymi(majowymi;)? chwilami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ale szczerze mówiąc chętnie zajrzałabym do środka tego domu. Często przejeżdżam obok, chciałam w końcu go uwiecznić.

      Usuń
  5. amazing, those bulbs all sprouting!
    i cannot stop looking at them...

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Haha nie przypuszczałam, że cebule wzbudzą zainteresowanie.

      Usuń
  7. Czy na drugim zdjęciu widzę cebulę? Mnóstwo, mnóstwo cebuli? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to cebule, góra cebuli, śmierdzącej cebuli :D

      Usuń
  8. łoooo ale pięknyy domek! hah urzekł mnie swym urokiem...

    OdpowiedzUsuń
  9. haha, that onions are so cool! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiesz że te cebule są naprawdę niesamowite! Mają świetną kolorystykę i tworzą naprawdę niezwykły wzór.
    A ten domek przypomina mi wille, których rząd stoi na Julianowie w Łodzi, w pięnym miejscu koło parku. Może ten sam architekt?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać, że gdyby nie puściły pędów to już nie prezentowałyby się tak pięknie :D A te domki w Łodzi mają już swoje lata?

      Usuń
    2. Tak, są przedwojenne, myślę, że z lat 30.

      Usuń
  11. robią wrażenie, zwłaszcza cebulowe w targowej ilości ;)

    OdpowiedzUsuń