sobota, 27 października 2012



Ostatni piątek października.

Dzień ten postanowiłam spędzić inaczej niż zwykle.
W zeszłym tygodniu w drodze na uczelnie obiecałam sobie, że bez względu na wszystko moim prezentem urodzinowym będzie wyjazd nad morze. Trwałam w tym postanowieniu mimo, że wszyscy przepowiadali opady śniegu.
Myślę jednak, że ten dzień był specjalnie dla mnie. Słońce świeciło nad moją głową, a morze w prezencie podarowało mi piękną muszlę, którą widzicie na zdjęciach. Było tak jak zawsze chciałam. Spokojnie i pięknie. Mojego humoru nie zepsuł (a wręcz przeciwnie) nawet pies, który postanowił porwać mój szalik, wbiec z nim do wody żeby na końcu wytarmosić go w piachu.

Kilka polaroidów.


A dziś od rana pada śnieg...

canon eos 300D 
INSTAX 210, FUJIFILM instax wide

38 komentarzy:

  1. świetny pomysł na prezent dla siebie (;
    polaroidy piękne, muszla też.. no i śniegu zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja jeszcze nie zdążyłam pogratulować publikacji w magazynie!
    Tak więc nadrabiam i gratuluję.
    W sumie wiedziałam, ze coś podobnego stanie się za jakiś czas bo przecież takie prace piękne...
    Ciesze się bardzo razem z Tobą!
    I życzę ci z całego serducha więcej takich i innych sukcesów fotograficznych!

    OdpowiedzUsuń
  3. seaside, I presume?
    beautiful! such a romantic and yet melancholic atmosphere!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, you're right.
      As always thank you so much Polly :)

      Usuń
  4. U mnie teraz pada.
    Biało.
    Wcześniej w parku dziewczynki buszowały w liściach, a teraz nosy przykleją do okna...
    Wyjazd wspaniały. Niedługo i ja zawitam nad morze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zadziwiają te nagłe zmiany pogody. Wczoraj piękna jesień dziś zima!
      Chciałabym kiedyś zobaczyć plażę pokrytą śniegiem :)

      Usuń
  5. zasłużyłaś na piękną pogodę to miałaś :), u nas też tydzień temu słońce i krótki rękawek, dziś kombinezony i przeszło 10-centymetrowa warstwa śniegu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudne te polaroidowe zdjęcia! i muszla. bardzo okazała. (:
    tak sobie myślę, że zień urodzin zawsze jest wyjątkowy i ma taką magiczną aurę.
    a u mnie od rana pada, ale deszcz! i nie chce przestać niestety. /:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a o magicznej aurze też przez chwilę wczoraj myślałam :)

      Usuń
  7. Wszystkiego dobrego z okazji urodzin:) Miliona udanych zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  8. piękna muszla! to naprawdę niesamowity prezent od morza. ostatnie zdjęcie jest niesamowite, pięknie na nim wyszłaś :)
    życzę ci kolejnych sukcesów w fotografii :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Muszlę zauważyłam kiedy delikatnie kołysała się unoszona przez falę. Byłam zdziwiona jej rozmiarem haha!

      Usuń
  9. Cudownie, ze sie udalo, wszystkiego najlepszego!
    Przepiekne znalezisko.
    To pierwsze zdjecie wprowadzilo mnie w bardzo wakacyjny nastroj:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny piątkowy prezent sobie sprawiłaś!:)
    Troszkę spóźnione, ale życzę Ci Wszystkiego Dobrego Sylwio! Nowych, pięknych kadrów i uśmiechu na twarzy!:))

    OdpowiedzUsuń
  11. dobry pomysł na spędzenie urodzin. i trzymanie się postanowienia - to bardzo ważna rzecz. uwielbiam Twoje polaroidowe zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Myślę, że za często zawodzimy samych siebie, trzeba to zmieniać!

      Usuń

  12. Nie wiem jak dla Cię, ale dla mnie i pierwszy śnieg jest wspaniałym prezentem :) I buziol czeko ode mnie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście śnieg przeszkadza mi tylko wtedy gdy zalega na drogach i utrudnia mi przemieszczanie się samochodem ;)

      Usuń
  13. dwa pierwsze zdjęcia urzekły mnie najbardziej i przekonują, że wyjazd nad morze to pomysł na Weekend Idealny!

    Ps. a urodzinowo - wszystkiego co najpiękniejsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Okazuje się że najlepiej jechać bez oczekiwań i być mile zaskoczonym!

      Usuń
  14. Wszystkiego najlepszego!
    Piękne te polaroidy i wspaniała historia!
    Mi coś nie wychodzą jednak;(;(;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Hmm i nie masz pomysłu czemu tak się dzieje? Może to jednak wina samego aparatu a nie Twoja?

      Usuń
    2. Właśnie niestety chyba aparatu;( Wolałabym, żeby to była moja wina;)

      Usuń
  15. Intryguje mnie morze w październiku. Myślałam, że odwiedzę je podczas Blog Forum Gdańsk, ale jednak nie dotarłam.
    Wszystkiego najlepszego - zdjęcia jak zwykle z nutką "magii" :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :)!

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdzie dokładnie morze odsłania takie krajobrazy ?

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach, za jakiś czas pewnie mi się znudzi tak jak poprzednie :)

    Tak, ostatnio jest we mnie mnóstwo pozytywnych wibracji niezależnie od tego co się dzieje za oknem :)!

    OdpowiedzUsuń
  19. zachwycam się niesamowitą miękkością Twych morskich polaroidów.biją czystym,chłodnym powietrzem i blaskiem blado-jesiennego słońca./piękny dzień sobie zafundowałaś:)i dobrze.przynajmniej raz w roku miejmy odwagę na osobistą przyjemność;)
    serdeczności!

    a ostatnie zdjęcie ujęło mnie najbardziej.tak,po prostu.pięknie Ci w tym koczku:)lubię takie, nieco "niedbałe" spięcia,ale grzywki niestety brak;)

    OdpowiedzUsuń
  20. beautiful !

    lauantaimurhetytto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń