poniedziałek, 19 września 2011

Zenit-et


Podobno linia horyzontu nie powinna znajdować się pośrodku zdjęcia.

12 komentarzy:

  1. great! looks like a paninting!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie, Renoir z ciebie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. podobno, ale czasami to służy zdjęciu :)
    zapachniało wakacyjnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. to chyba ta sama wieża, tak myślę. dla mnie wejście było o wiele gorsze, co jakiś czas musiałam zrobić przerwę i siąść na schodku ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. zdjęcie przepiękne w swej prostocie i kolorach.
    Cudo.
    Coś czuję, że zaraz zacznę przeglądać archiwum (jestem pierwszy raz)! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. nie ma sprawy! a ja zazdroszczę świetnych zdjęć (fotka z maminej szarlotki z cieniem firanki b. mi się podoba) Wszystko zenit? Ja pstrykam zorką, teraz zamierzam się przerzucić na eosa 650 analogowego tylko muszę zdobyć obiektyw :)

    OdpowiedzUsuń
  7. rozumiem :) pytałam, bo większość zdjęć jest w analogowym klimacie i bez powiększenia trudno rozróżnić.

    Życzę więc miłego wieczoru a ja jeszcze raz rozpłynę się nad 'postowym' zdjęciem *szkoda, że lato poszło precz, to zdjęcie jest tak idealnie 'sierpniowe'*

    pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. z tego co wiem wg złotego podziału, żeby zdjęcie wydawało sie bardziej interesujące horyzont (lub krawędź dachu lub co tam chcesz) powinien być albo na wysokości 1/3 albo 2/3. ale mogę się mylić ;]

    * * *

    tak, zniknęłam, bo totalnie brak mi pomysłów na zdjęcia. cały swój pseudoartyzm wytracam na kursach rysunku i nie mam siły ani czasu na fotografie... klasa maturalna daje w kość.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam Cię Joanno!
    Tak, coś niecoś wiem o złotym podziale z pierwszego roku studiów, a skoro zasadę znam to ją (świadomie, bądź mniej świadomie) złamałam.

    Klasa maturalna - Twoja nieobecność jest usprawiedliwiona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię te zenitowskie kolorki.

    a odnośnie lini horyzontu - gdy zna się zasady fotografii - można je łamać. tak mnie uczono w szkole :)

    OdpowiedzUsuń
  11. tak mnie w szkole uczyli w kazdym razie :D ale po to są zasady zeby je łamać,,,

    OdpowiedzUsuń
  12. magia jest wszędzie, na każdym kroku możemy ją znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń